Kredytobiorca wzorowy
Każdy kto pożycza pieniądze naraża się na ryzyko, że dłużnik nie będzie w stanie spłacić pożyczki. Właśnie przed takim dylematem staje bank podejmując decyzję o tym, czy rozpatrzeć pozytywnie nasz wniosek kredytowy. Banki w przypadku kredytów hipotecznych i mieszkaniowych wymagają, aby klient dostarczył dwa rodzaje dokumentów: dokumenty potwierdzające dochód kredytobiorcy oraz dokumenty prawne i techniczne dotyczące nieruchomości, na której kupno bądź realizację bierzemy kredyt. Coraz więcej banków oferuje uproszczone procedury przyznawania kredytu wymagając minimum dokumentów lub tylko oświadczeń potwierdzających zdolność do spłaty zobowiązania. Bywa jednak, że tzw. „minimum formalności przy kredytach hipotecznych”, to tylko hasło reklamowe, a rzeczywista droga po kredyt jest długa i skomplikowana. Najważniejszym kryterium przy rozpatrywaniu wniosku kredytowego są oczywiście: wysokość zarobków i stabilizacja życiowa w szerokim tego słowa znaczeniu. Banki wykształciły system punktacji, w którym wyróżniają i oceniają cechy kredytobiorcy, które według danych statystycznych zwiększają lub zmniejszają wiarygodność przyszłego kredytobiorcy. Taki system ma pomóc sprawnie ocenić wiarygodność kredytobiorcy, a właściwie jeszcze wnioskodawcy, bo dopiero po przyznaniu kredytu jesteśmy „kredytobiorcami”. Systemy punktacji są indywidualnymi kombinacjami banków, i stanowią ich tajemnicę. Wiadomo jedynie, że stale podlegają modyfikacjom, w zależności od doświadczenia konkretnego banku. Analizie podlegają wszyscy kredytobiorcy, ich status majątkowy i społeczny, a także stan cywilny i historia współpracy z bankiem. Nie jest tajemnicą, że banki najchętniej przyznają kredyty osobom będącym w związku małżeńskim, które ukończyły 30 lat i jest zatrudniona od kilku lat, najlepiej w znanej firmie.